#Biznes
Udostępnij
Udostępnij
2

Nowe zalecenia Komisji Europejskiej dla e-handlu. Koniec z geoblokowaniem i ingerencją w ceny w zależności od kraju kupującego

Komisja Europejska chce walczyć z ograniczeniami w internetowym handlu. Bruksela bierze pod lupę m.in. mechanizmy geoblokowania, ograniczenia w dostępności asortymentu oraz oddziaływanie na ceny. Szacuje się, że gdyby europejski jednolity rynek cyfrowy działał bez żadnych przeszkód, to gospodarka UE mogłaby zyskać dodatkowe 415 mld euro rocznie.

– Handel elektroniczny jest kołem zamachowym gospodarki europejskiej i światowej. Okazuje się, że wolność panująca w internecie nagle jest limitowana przez regulacje, które tak naprawdę nie są nowe, jak Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz polska ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Sektor e-handlu zaczyna być obejmowany takimi regulacjami, a przedsiębiorcy działający w e-commerce będą musieli przestrzegać stosownych uregulowań, które będą rzutowały wprost na ich model biznesowy – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Maciej Fornalczyk, założyciel Comper.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (11)

    ~judasz preist : Przepisy , dyrektywy zachodnie poziom zycia , a place wschodnie
    9 mar 18:29 | ocena: 100%
    Liczba głosów:19
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~M393 : Taaaaaaa właśnie muszę kupować produkt od pewnej amerykańskiej firmy, który w unii jest droższy o kilkadziesiąt procent niż w objętej sankcjami Rosji.
    9 mar 11:10 | ocena: 89%
    Liczba głosów:28
    89%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Kolo : UE mogłaby zyskać dodatkowe 415 mld euro rocznie....a pieniądze te można by wydać na kolorowych imigrantów....wszystkich w nieograniczonych ilościach... Brawo Jewropa...
    9 mar 21:24 | ocena: 80%
    Liczba głosów:21
    80%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy