#Biznes
Udostępnij
Udostępnij
5

W Polsce niedługo zabraknie co najmniej 50 tys. pielęgniarek

Statystycznie na tysiąc pacjentów przypada 5,4 pielęgniarek. Taki wskaźnik plasuje Polskę w ogonie państw Europy. Eksperci podkreślają, że w najbliższych latach około 50 tys. pielęgniarek nabędzie uprawnienia emerytalne, a braki w tej grupie zawodowej będą ogromne. – Zmiany w służbie zdrowia są konieczne, ale obawiamy się wielkiej niewiadomej, bo nie mamy określonej wizji ani strategii dla polskiego pielęgniarstwa. Zarówno w Polsce, jak i w Europie i na całym świecie zawody pielęgniarskie są deficytowe. Brakuje ogromnej liczby pielęgniarek, dlatego tym bardziej potrzebny jest dobry pomysł dla tego zawodu – mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (60)

    ~wyksztalciuch_emigrant do ~aa: Dlatego, ze propaganda po prostu klamie. Od czasu tzw. transformacji ustrojowej systematycznie niszczy sie wszelkie uslugi swiadczone przez panstwo - edukacje, sluzbe zdrowia, system emerytalny. Propaganda wmawia ludziom, ze sa to "relikty komunizmu". Tylko ciekawe, ze takie "relikty komunizmu" funkcjonuja w calej Europie Zachodniej.
    Zatem z jednej strony propaganda, z drugiej dyskretne niszczenie tych sektorow: limity, redukcja etatow, pogorszenie jakosci uslug. Wszystko po to, zeby zmusic ludzi do korzystania z sektora prywatnego - odplatnosc 100%. A ze malo kogo na to stac - a co to kogo obchodzi?
    Oficjalna likwidacja publicznej sluzby zdrowia spotkalaby sie z buntem spolecznym, wiec rozbiera sie ja dyskretnie od srodka. Formalnie bedzie istniec, faktycznie nie bedzie nic oferowac.
    16 mar 12:09 | ocena: 94%
    Liczba głosów:39
    94%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Anna : PiS obiecał coś innego, a pielęgniarka po studiach zarabia na rękę około 2200 zł plus 240 dodatku, a za to musi pracować na 3 zmiany okrągły tydzień, wolne wypada w środku tygodnia. Nie wspomnę, że 80% z nas pracuje na drugim etacie na umowę. A mamy dzieci i gdzie jest Solidarność?, przekonacie się co będzie, u nas w szpitalu średnia wieku pielęgniarek to 54 lata, zobaczymy co powie minister zdrowia jak rodzina będzie stała przy chorym. Posłowie mają to w głębokim poważaniu, oni i ich rodziny bez kolejki mają dostęp do specjalistów, tam pielęgniarki zarabiają dwa razy tyle co my, widać standardy i wyceny są różne.
    16 mar 12:21 | ocena: 94%
    Liczba głosów:36
    94%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~realista : A co w tym dziwnego??????
    Moja żona jest położną. Skończyła studia magisterskie na Akademii Medycznej oraz dwuletnie studia podyplomowe. Ma 15 lat stażu pracy. Odpowiada przy porodzie za dwa życia(matki i dziecka). Jej podstawa pensji w szpitalu to UWAGA 2500 zł. brutto. W tej samej miejscowości kasjerka w "Biedronce" która jest po podstawówce !!!!!!!! ma podstawę pensji 2800 zł. brutto.
    Pokażcie mi drugi tak chory kraj na świecie.
    16 mar 12:05 | ocena: 96%
    Liczba głosów:59
    96%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy