#Biznes.100
Udostępnij
Udostępnij
47

Krzysztof Krawczyk zadowolony ze swojej emerytury

Krzysztof Krawczyk, w przeciwieństwie do swoich kolegów po fachu, nie narzeka na wysokość swojej emerytury. Wręcz przeciwnie - chociaż połowę kwoty oddaje swojemu synowi, twierdzi, że takie pieniądze mu wystarczają. "Do końca życia powinno nam wystarczyć na podstawowe rzeczy" - przyznał. Ile pieniędzy artysta dostaje od państwa?

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (688)

    ~paweł : NIEŹLE ŚPIEWA ale dlaczego zrobił z siebie kukłę ? Żałosne ; to samo z kobietami ; już patrzeć nie mogę na te panny z nienaturalnymi ustami ; ( glonojady jak ich nazywają ) ; wydatne usta są bardzo seksowne , świadczą o super kobiecości ale jak są ukształtowane naturalnie ; to co robią teraz panny to jest chore ... dzisiaj na siłowni jedna taka z ustami napompowanymi patrzyła się na mnie .... koszmar, uciekłem jak 13 latek ;
    15 gru 16 19:06 | ocena: 90%
    Liczba głosów:495
    90%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Mac : Pan Krawczyk był obłudny od kiedy tylko pamiętam. W połowie lat '80 po powrocie z USA udzielił wywiadu w głównym wydaniu Dziennika Telewizyjnego. Aby przypodobać się Komunistycznej Władzy opowiedział o zgniłym amerykańskim kapitaliźmie, który nie docenił jego talentu przez co zmuszony był pracować przy montażu samochodowych szyberdachów. Brak umiejętności manualnych doprowadził do utraty tego zajęcia i powrotu do kraju z podkulonym ogonem...
    Obecnie znowu słodzi Władzy i szydzi z przeciętnego emeryta.
    Pozbawcie tego Pana tantiemów to zobaczymy jak cieniutko zaśpiewa :)
    Dla mnie gość bez grama honoru...
    15 gru 16 20:30 | ocena: 82%
    Liczba głosów:446
    82%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Karol : Znałem człowieka który od początku kariery zawodowej prowadził własną działalność gospodarczą. Na ZUS płacił niezbędne minimum. Startując od zera dorobił się własnego M4 po kilku latach kupił dużą działkę budowlaną, postawił piękny dom oraz budynek gospodarczy do działalności gospodarczej. Auto na nowe wymieniał co dwa lata. Mając 61 lat zmarł na zawał. Rodzinie zostawił w lokatach ok 700 000, zł. Gdyby płacił ZUS większy nigdy by nawet składek nie odzyskał! Nawet gdyby dożył 80 lat to i tak składek by nie odzyskał, a tak rodzina zabezpieczona jest. Te składki pożarło by państwo a konkretnie rodziny mundurówki, górnicze i różne uprzywilejowane przez państwo. Bo takie mamy państwo niestety.
    16 gru 16 08:28 | ocena: 88%
    Liczba głosów:259
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy