#Biznes.100
Udostępnij
Udostępnij
49

Od stycznia wysyp podwyżek - kto zyska?

Dla kilku milionów Polaków rok 2017 zacznie się od podwyżek – wynagrodzeń, uposażeń, a w marcu także emerytur. Dla części osób wzrost zarobków będzie symboliczny, ale niektórzy odczują w portfelach kilkusetzłotową poprawę. Kto może liczyć na podwyżki już za miesiąc? W których zawodach pensje wzrosną najbardziej?

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (476)

    ~Anka : Pic fotomontaż.Jeżeli jest dobry szef to podniesie. Kwota wolna od podatku,śmiechu warte. Takich co zarabiają po 500 zł miesięcznie nie ma. Oni dostana po kieszeni bo odpadną im różne zapomogi. Emeryci po 10 - na ci na piwo?Ci co maja po 800 zł albo mniej emerytury dostaną 1000 zł jak maja przepracowane 22 lat a nie 20 To tez bajer.Znam takich co całe życie nie pracowali a płacili KRUS mieszkając w mieście. Faktycznie maja po 600 zł.No to trzeba im wyrównać ,bo są biedni. Rząd wszystko rozwala a nic nie poprawia.Populizm dla głupków.
    2 gru 16 12:28 | ocena: 91%
    Liczba głosów:1088
    91%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~sarton do ~artmen: a teraz sobie wyobraź ... wszyscy są inżynierami i wszyscy pracują w korpo ... kto ci sprzeda w sklepie ? kto odgarnie śnieg rano pod blokiem ? kto posprząta pod biurkiem w pracy ? kto upiecze chleb ? kto przypilnuje w nocy żeby nie zajumali ci samochodu ? kto wywiezie twoje śmieci ? ROZUMIESZ ??? ci ludzie pracujący za minimalne wynagrodzenie są dla społeczeństwa bardziej cenni niż dowolna grupa inżynierów czy doktorów ! dlaczego oni nie mieliby zarabiać godnie ??? w innych krajach europy się da... dlaczego nie tu ?
    2 gru 16 12:27 | ocena: 87%
    Liczba głosów:939
    87%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~zbieracz 'skarbów śmietnikowych'... do ~Anka: Od 1990r. pracuję 'dorywczo', po wypadku - po którym okazało się w 'ZUS', że jak to powiedzieli : 'dla nas pan nie istnieje - bo były przemiany i takie tam'...Lata pracy od 1976 - 90 poszły się 'paść' - wszystkie składki mi ukradli...Od wypadku zbieram złom koło śmietników i pomagam znajomym - częstują mnie herbatą i czasem obiadem lub pizzą, naprawiam im samochody, motocykle, sprzęt domowy, coś czasem podmuruję, ale na zasadzie - jak odpadnie gdzieś tynk. Nie palę, nie piję - nie muszę kraść w związku z tym, więc wystarczy mi nawet 50-100zł/miesiąc, na przysłowiowe 'piwo', którego i tak nie piję...Ciuchy dostaję od Rodziny i znajomych, bo teraz są tanie - nawet skórzane spodnie, kurtki, płaszcze, itp. - można znaleźć na śmietniku w idealnym stanie, sprzed 30 lat...Chodzę do kina 1 raz / 15-20 lat i ostatnio właśnie mnie zaprosili znajomi - to poszedłem i tak sobie 'wegetuję', bo i tak żadnej 'emerytury' nie będę miał - bo 'ZUS' mi przysyła szydercze 'prognozy emerytalne 0,26zł' - no bo z lat 1976-90 przeciez wszystko rozkradli...
    2 gru 16 12:58 | ocena: 88%
    Liczba głosów:362
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy