#CNN
Udostępnij
Udostępnij
0

Rosyjskie cyberataki w Europie Wschodniej

Kijów twierdzi, że Ukraina stała się ostatnio celem co najmniej dziesięciu groźnych cyberataków. Według śledczych, odpowiedzialność ponosi Kreml. Przedstawiciele władz byłych republik Związku Radzieckiego, m.in. Łotwy czy Gruzji twierdzą, że i oni stają się obiektem cyberataków ze strony potężnego sąsiada.

Kijów od ponad dwóch lat walczy z separatystami wspieranymi przez Rosję. Konflikt pochłonął dotychczas ponad 10 tysięcy ofiar, a dwa miliony osób straciło dach nad głową. Kruche zawieszenie broni w każdej chwili grozi zerwaniem.

Ale ten konflikt nie ma jedynie charakteru zbrojnego. Według władz w Kijowie Ukraina stała się ostatnio celem co najmniej dziesięciu groźnych cyberataków. Poszkodowanymi były takie instytucje jak m.in. krajowy przewoźnik kolejowy, ministerstwo finansów czy ministerstwo infrastruktury. Celem ataku były instytucje, które są niezbędne mieszkańcom Ukrainy do codziennego funkcjonowania.

Na razie ukraińskie władze nie wskazały winnego ostatniego cyberataku. Ukraińscy i amerykańscy śledczy poinformowali jednak, że za atakiem na przedsiębiorstwo energetyczne, który miał miejsce w grudniu 2015 roku, stała Rosja. W wyniku ataku ponad 100 Ukraińskich miast zostało pozbawionych prądu.

Gdy kolejna z byłych radzieckich republik, Gruzja, w 2008 roku toczyła wojnę z Rosją, rosyjscy hakerzy jednocześnie zaatakowali rządowe serwery.

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili oskarżył Rosję o kolejne ataki, które miały miejsce cztery lata później podczas wyborów w jego ojczyźnie.

- W 2012 roku Rosja "zaangażowała" spore siły w wybory w Gruzji. Prowadzono falowe cyberataki, dopuszczano się licznych prowokacji medialnych, rozpowszechniano plotki, wysyłano pracowników wywiadu, którzy prowadzili różnorakie działania operacyjne - twierdzi.

Jednak Rosja nie jestem jedynym krajem wykorzystującym cyberataki jako oręże walki. Wirus komputerowy "Stuxnet", który został odkryty w 2010 roku komputerach irańskiego reaktora atomowego w Natanz,

Wprawdzie żaden z krajów nie przyznał się do stworzenia wirusa, ale wielu ekspertów wskazuje, że za atakiem stoją Izrael oraz Stany Zjednoczone.

(kb)

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (37)

    ~tak : Próba №2:
    Na razie ukraińskie władze nie wskazały winnego ostatniego cyberataku. Ukraińscy i amerykańscy śledczy poinformowali jednak, że za atakiem na przedsiębiorstwo energetyczne, który miał miejsce w grudniu 2015 roku, stała Rosja. W wyniku ataku ponad 100 Ukraińskich miast zostało pozbawionych prądu.

    Próba №1 ukończenie
    Amerykański dziennik "Washington Post" zdementował swoje wcześniejsze doniesienia, jakoby rosyjscy hakerzy odpowiadali za cyberatak na dostawcę energii elektrycznej ze stanu Vermont w północno-wschodniej części USA. Sprawa jest jednak cały czas badana.
    3 sty 17:48 | ocena: 88%
    Liczba głosów:17
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~DafoO : Gdyby Putin chciał, to jutro rano baluje w Kijowie i żadne cyberataki do tego celu nie są mu potrzebne. Takie ataki to kopanie trupa, nikomu nie przynoszą korzyści, oprócz amerykańskiego, kłamliwego establishmentu jako narzędzie propagandowe. I najprawdopodobniej dlatego właśnie te ataki pochodzą z Ameryki. Po wydarzeniach w Aleppo już chyba nikt nie wierzy w amerykańską demokrację i bezstronność polskich mediów. Obama, jak się cieszę, ty biały inaczej człowieku, że już odchodzisz na śmietnik historii.
    3 sty 17:47 | ocena: 84%
    Liczba głosów:19
    84%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Sasza Tritankistov : Na Ukrainie wybuchł jakiś konflikt, ale nie wiadomo dlaczego. Tak samo jak w Jugosławii wybuchł konflikt, ale też amerykaniec nie powie, że to przez jego wtrącanie się w sprawy innych krajów wybuchają konflikty. Kto finansował majdan... Rosja? Kto opłacił snajperów... Putin? Ta wojna to kolejny skutek amerykańskiego imperializmu. Kto fotografował się z pensjonariuszami saudyjskich wiezień w Jordanii... Ławrow? Czy może McCain? McCain im powiedział - idźcie wprowadzać demokrację w Syrii, możecie mieć te czarne flagi, jakie chcecie, czarne krzyże, czarne półksiężyce, bylebyście obalili tego Assada. Ale przyleciała Rosja i spaliła dżihadystom toyoty i żołdy, po 1500 dolarów miesięcznie płaci terrorystom USA w Syrii i McCain lata teraz rozjuszony od Finlandii do Mongolii, jest ubaw z tego pajaca :)
    3 sty 17:42 | ocena: 83%
    Liczba głosów:31
    83%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy