#DowiedzSię
Udostępnij
Udostępnij
4

Przed nami bankructwa aptek?

Prezydent podpisał ustawę prawo farmaceutyczne, apteki mają być dla aptekarzy. Wiele aptek będzie znikać z rynku, tracąc gwałtownie na wartości, bo ich właściciele zmuszeni do ich sprzedaży nie będą mogli tego zrobić. To przypomina sytuację, w której znaleźli się rolnicy, po wprowadzeniu ustawy o obrocie gruntami rolnymi -mówi w rozmowie z MarketNews24 Rafał Trzeciakowski, ekspert FOR.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (42)

    ~aaa do ~~!true: Staż odbywałem w jednej z sieciowych aptek. Na tablicy były wywieszane rankingi, kto ile sprzedał polecanych produktów w danym tygodniu, kto prowadzi pod względem wielkości koszyka, a kto jest najsłabszy. Ja miałem to szczęście, że będąc praktykantem moje wynagrodzenie nie zależało od tej tabelki. Niestety tak to wygląda – wyliczanie średniej wartości koszyka, przeliczanie wartości koszyka na ilość pacjentów itd. Na tej podstawie wyliczane są premie dla kierowników, jak i samych farmaceutów. Nie ma się więc co dziwić, że klienci wychodzą z apteki z pięcioma niepotrzebnymi preparatami zamiast jednego, który im jest niezbędny.

    Kim są właściciele tych aptekarskich „sieciówek”?

    Coraz częściej zagraniczne fundusze inwestycyjne, które traktują apteki jak zwykły biznes, na którym należy dobrze zarobić, a następnie sprzedać dalej większym graczom. Apteki stają się także wehikułem optymalizacji podatkowej dla podmiotów działających w innych branżach, które dokupują sobie po prostu kilka aptek do swojego biznesowego portfolio. Takie podmioty przez długi czas nie muszą przejmować się rentownością otwieranych aptek i „jadąc na stracie”, wygryzają mniejsze apteki z rynku.

    Można więc powiedzieć, że apteki prowadzone przez farmaceutów-idealistów, które nie stanowią części wielkich sieci, zatrudniają odpowiednią liczbę profesjonalistów i weryfikujące w solidny sposób sprzedawane produkty to... biznesowi frajerzy.
    19 maja 21:33 | ocena: 62%
    Liczba głosów:27
    62%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~~!true : Tja...
    Przecież ustawa dotyczy NOWYCH aptek tj. obecni właściciele do "zejścia" lub bankructwa nie muszą sprzedawać biznesu. Przed wprowadzeniem tej ustawy złożono masowo wnioski o otwarcie aptek na "dziurę w ziemi" tj. nawet nie ma fundamentów pod lokal. Skąd biorą tych EKSPERTÓW z bożej łaski. Duduś założy garnitur, krawat i już może "robić" za eksperta w dowolnej dziedzinie życia i gospodarki.
    19 maja 18:53 | ocena: 72%
    Liczba głosów:50
    72%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~ciekawa do ~Veroniq: Dlaczego im współczujesz? Przecież wreszcie będą sobie mogli kupić aptekę, bo jak wiadomo przez ostatnich 8 lat żaden farmaceuta nie mógł mieć swojej apteki tylko musiał być wyrobnikiem w tych złodziejskich sieciach, a one i tak chętniej zatrudniały techników, bo byli tańsi. Teraz wszyscy farmaceuci wyciągną pieniądze spod materaca i nakupują sobie aptek do woli. Tylko ciekawe, kto będzie u nich pracował....
    19 maja 21:02 | ocena: 66%
    Liczba głosów:27
    66%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy