#DowiedzSię
Udostępnij
Udostępnij
0

Wyspa Kunta Kinte - zagrożone dziedzictwo historyczne Gambii

Wyspa Kunta Kinte jest jednym z najcenniejszych miejsc w Gambii. Została nazwana na cześć czarnoskórego niewolnika, bohatera powieści "Korzenie" i serialu telewizyjnego pod tym samym tytułem. Według legendy został on aresztowany w 1767 r. i przetrzymywany w forcie na wyspie, podobnie jak setki innych czarnoskórych mieszkańców Zachodniej Afryki. Więźniom wypalano na skórze piętno, a następnie ładowano na statki płynące do Nowego Świata.

Jednak położone niedaleko ujścia rzeki Gambii ruiny fortu, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, są stopniowo podmywane przez wodę. Wcześniej wyspa była zdecydowanie większa – sześciokrotnie większa. Erozja sprawiła, że rozmiary wyspy zmniejszyły się sześciokrotnie.

Zdaniem historyków największa degradacją wyspy miała miejsce pod rządami prezydenta Yahya Jammeha. Były prezydent Gambii kierował ruch turystyczny do zwiedzania jego rodzinnej wioski. W grudniowych wyborach mieszkańcy Gambii wybrali nowego prezydenta – Jammeh rządził krajem przez 22 lata. Wywierano naciski, by podporządkować się jego interpretacji historii Gambii. Mieszkańcy stawiali opór, ale cierpiały na tym pamiątki historyczne takie jak wyspa. Nie dbano o nią. Brakowało środków na prace naprawcze i konserwacyjne.

Nieopodal wyspy, ponoć w pobliżu rodzinnej wioski Kunta Kinte, znajduje się niewielkie muzeum historii niewolnictwa. Tutejsi historycy uważają jednak, że gambijskiemu bohaterowi należy się większy szacunek. Gambijczykom marzy się profesjonalne centrum edukacyjne, które będzie organizować pokazy i wycieczki. Pragną zachować pamięć o Kunta Kinte zanim ostatnie ślady jego bytności zostaną pochłonięte przez wodę.

więcej
    Napisz Komentarz

    Skomentuj jako pierwszy.

    Pokaż więcej komentarzy