#Fakt
Udostępnij
Udostępnij
0

Siedział 3,5 godziny na parapecie i pił piwo!

Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek w Głogowie (woj. dolnośląskie). Kiedy do mieszkania na III piętrze w bloku przy Sienkiewicza próbowali wejść policjanci, wynajmujący je 36-latek zabarykadował się, odkręcił gaz i groził, że wysadzi budynek w powietrze. A potem, że rzuci się z okna! Desperat zszedł z parapetu dopiero po 21.30. Został przewieziony na badania. Zobacz FILM

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (11)

    ~Waldek do ~wikusia: Co ty piszesz przecież on nie był gruby wariatko to ciebie trzeba chyba odchudzać,ale rozumu ci nikt nie doda.
    10 cze 15 18:45 | ocena: 100%
    Liczba głosów:8
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~izunia do ~wikusia: niestety to kuz plaga ludzie wariuja i zgadzo sie z toba w 99 % to ludzie zdesperowani nienawidzacy swojego ciala z otylosci
    10 cze 15 18:12 | ocena: 100%
    Liczba głosów:5
    20%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~gruby 74kg do ~wikusia: kobieto ty masz jakies kompleksy, jak on jest gruby to ja szanuje zlodzieja rydzyka i mafie w czarnych sukienkach
    11 cze 15 17:17 | ocena: 100%
    Liczba głosów:2
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy