#Fakt
Udostępnij
Udostępnij
0

Jasnowidz załamał się po operacji. "Dlaczego się nie zabiłem?"

- W trzeciej dobie miałem straszne załamanie. Pytałem wręcz, po co ja się na nią zdecydowałem, dlaczego się nie zabiłem. Było takie załamanie - zwierzył się po operacji serca najsłynniejszy polski jasnowidz, Krzysztof Jackowski. Jasnowidz z Człuchowa miał wszczepianą sztuczną zastawkę. Pod koniec maja jego stan był na tyle poważny, że nie można było zwlekać z operacją. Teraz Krzysztof Jackowski już dochodzi do siebie. Wciąż jest osłabiony, ale ludzie w całej Polsce trzymają kciuki za to, by całkowicie doszedł do zdrowia. Fakt24 również życzy jasnowidzowi, by odzyskał kondycję.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (5)

    ~Marcin : Dużo zdrowia życzę. Czas zacząć się oszczędzać. Dużo świeżego powietrza i jak najdalej od ulubionych papierosków.
    17 paź 16 11:45 | ocena: 100%
    Liczba głosów:2
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~rva : najgorsze jest to, że ktoś o siebie nie dba! a potem trzeba jegomościa ratować !!!
    17 paź 16 13:03 | ocena: 100%
    Liczba głosów:2
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~pasel : a co nie przewidzial . Idiota
    21 sie 16 12:49 | ocena: 100%
    Liczba głosów:5
    40%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy