#Lifestyle.100
Udostępnij
Udostępnij
101

Chłopiec z zespołem Downa został modelem

Dzięki ogromnej determinacji matki i jej walce o równe prawa 16-miesięczny syn z zespołem Downa wziął udział w kampanii reklamowej marki produkującej ubranka dla dzieci.

Pierwsza agencja reklamowa, do której mama Ashera wysłała portfolio, nie była zainteresowana współpracą. - Nie szukamy dzieci ze specjalnymi potrzebami - tak odpowiedziała agencja.  Zbulwersowana kobieta postanowiła podzielić się z internautami swoją historią. W krótkim czasie odezwał się prezes firmy Oshkosh B'Gosh, który zaprosił chłopca do udziału w sesji zdjęciowej.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (183)

    ~Aga : Ludu drogi, dajcie już spokój. Chłopczyk jest uroczy, radosny, piękny, niech żyje szczęśliwie i daje radość swym rodzicom. Ale fakt jest również taki, że wymaga opieki od urodzin aż do swej śmierci - dlatego też ta trudna decyzja o aborcji czy urodzeniu powinna leżeć tylko i wyłącznie po stronie rodziców tych dzieci. Pomyślcie rozsądnie - kompromis aborcyjny w Polsce funkcjonuje od 89 roku - czy żadne dziecko z zespołem Downa czy z inną chorobą nie urodziło się od tego czasu? Kobiety, rodzice wiedzą jak mają postępować, proszę nie myślcie, nie decydujcie za innych.
    16 gru 16 17:27 | ocena: 86%
    Liczba głosów:124
    86%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Aga do ~zu: Droga Zu... Od 36 lat żyje z niepełnosprawnością, i proszę mi uwierzyć nie jest to brak jednego palca, i proszę mi uwierzyć, że gdyby te 36 lat temu moi rodzice zadecydowali abym nie przychodziła na ten świat nie miałabym im tego za złe wręcz przeciwnie... i powiem Panu/Pani więcej, wiem co to znaczy żyć z bólem, niemocą i uzależnieniem od pomocy innych. I błagam Panią/Pana proszę się nie wypowiadać za wszystkich. I gdybym była dzisiaj w ciąży a u mojego dziecka wykryto by wady jakie ja posiadam nie pozwoliłabym mu przyjść na ten świat - z miłości, po prostu. I mam to gdzieś do kogo mnie Pani/Pan porównuje i mam to gdzieś co kto o mnie pomyśli. Dlaczego? Bo nikt nie jest w mojej skórze i za mnie nie żyje. Pracuję, spełniam marzenia, kocham, ale nie oznacza to, że gdybym miała wybór ponownie chciałabym przeżyć swoje życie. Odczep się człowieku ode mnie i od osób, które muszą zmierzać się z taki życiem, z takimi decyzjami. Amen - a propos - od oceniania jest tylko jeden -Bóg - i akurat wierzę w to ogromnie, że on mnie rozumie.
    16 gru 16 23:04 | ocena: 92%
    Liczba głosów:122
    92%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~koniecKropka do ~Prawda: Oczywiście życzę temu chłopcu jak najlepiej, niech jego choroba nie utrudni mu samodzielnego życia, a jednak co z nim będzie za 15 lat jak już nie będzie taki słodki i agencje reklamowe nie będą chętne do współpracy, do podjęcia pracy nie będzie możliwości a rodziców zabraknie? Poza tym życie tych rodziców to jedno wielkie poświcenie i szczerze podziwiam ich za to, bo będzie co raz trudniej. Chciałbyś tak żyć- świetnie, zaadoptuj nawet 5 takich dzieci, ja bałabym się i nie chciałabym takiego życia. I Ty możesz wierzyć w to, że 2 miesieczny zarodek ma duszę itp, a ja w to nie wierzę, układ nerwowy też jeszcze nie jest wykształcony, a aborcja wcale już nie wygląda tak, że wyrywa się po kolei każdą część ciała, teraz podaje się środki farmakologiczne i dochodzi do poronienia. Jestem ciekawa ile niepełnosprawnych dzieci wychowujesz, pomagasz lub masz styczność, że oceniasz ludzi, którzy musieli zmierzyć się z trudną decyzją: co dalej? bo dla nikogo normalnego nie jest to coś przyjemnego i łatwego. Nie pozdrawiam!
    16 gru 16 14:38 | ocena: 76%
    Liczba głosów:77
    76%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy