#Moto.100
Udostępnij
Udostępnij
15

12 trików handlarzy

Szukasz używanego samochodu? Szanse, że trafisz na osoby, które chcą cię oskubać z pieniędzy, są naprawdę duże. Oto najczęstsze sztuczki stosowane przez nie zawsze uczciwych sprzedawców aut.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (70)

    slawekkuba : Gdyby amatorzy kupna autka z Zachodu zadali sobie trud obejrzenia ogłoszeń o sprzedaży samochodów w Niemczech, Francji, Holandii, Hiszpanii, Austrii, Szwajcarii itd. , to by stwierdzili, że samochód określonej marki i rocznika z drugiej czy kolejnej ręki, kosztuje tam jakieś minimum 10 - 20% więcej niż u nas. Samochód w dobrym stanie, z pewną przeszłością i w dobrej cenie, znajduje nabywcę tam - wśród rodziny, sąsiadów, znajomych. Samochód "z Zachodu" sprzedawany u nas w "korzystnej cenie" po prostu MUSI być po poważnej awarii lub dzwonie i po szybkim i tanim ukryciu wynikających z tego mankamentów. Albo przynajmniej po cofnięciu licznika o jakieś 100 - 200 tys km i z koniecznością rychłych dużych wydatków na turbinę, wtryski, dwumas itd. Handlarz nie po to handluje, żeby robić dobrze klientowi. A książeczki obsługi lepsze od oryginału niektórzy produkują na miejscu i do ręki.
    1 gru 16 22:40 | ocena: 91%
    Liczba głosów:170
    91%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~df fb : Nigdy w życiu nie kupię samochodu od złomiarza kryminalisty. !!! Czas na uregulowania prawne i ich egzekwowanie!! Oszust jest zawsze oszustem i powinien siedzieć w pace. Tylko w Polsce machloje na skalę krajową i kompletna bezkarność. Co z tego , że ceny samochodów będą porównywalne z cenami na zachodzie. ? to będą . Polacy będą kupowali auto takie na jakie ich stać . Ale przynajmniej będą znali ich stan faktyczny. A i ceny używanych w Niemczech spadną , bo będzie mniejszy popyt na złomowcach.
    Kompletna patologia . Jedna goni drugą. Klepanie szrotu po stodołach nakręca rynek kradzionych i rozbieranych na części samochodów. Połówek, ćwiartek itd... A jeszcze taki bezczelny oszust powie, że Polacy są sami sobie winni , bo chcą być oszukiwani. Szczyt łajdactwa.!!!!
    1 gru 16 18:41 | ocena: 86%
    Liczba głosów:193
    86%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Nabrany na plewy : Laweciarz sprzedał mi tanio pojazd z dziurawym bakiem plastikowym, uszkodzonymi króćcami plastikowymi na pompie paliwa i dziesiątkami innych usterek - to nie wszystko, auto nie było ubezpieczone, a rzekome ubezpieczenie laweciarz sporządził ficynie na nazwisko osoby nieżyjącej i wydrukował ze strony internetowej firmy ubezpieczeniowej, jednak tej umowy nigdy nie opłacił i była ona nieważna, dlatego to, czy pojazd jest ubezpieczony wato samemu sprawdzić w krajowym rejestrze zanim kupimy pojazd - bo będziemy jeździć bez ubezpieczenia choć z wypełnionym blankietem (fikcyjnym)
    1 gru 16 20:24 | ocena: 84%
    Liczba głosów:88
    84%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy