#Moto.100
Udostępnij
Udostępnij
26

Myjnia bezdotykowa - radzimy, jak z niej skutecznie korzystać

Myjnia bezdotykowa ma mnóstwo zalet, np. nie pozostawia na lakierze mikrorys, ale nie znaczy to, że jest całkowicie bezpieczna dla lakieru i detali nadwozia. Woda pod dużym ciśnieniem może wyrządzić spore szkody, jeśli z bezdotykowej myjni będziemy korzystać nierozsądnie. Radzimy, co zrobić, żeby uniknąć przykrych zdarzeń i skutecznie umyć auto zabrudzone błotem oraz – co gorsza – solą, którą zimą posypuje się większość miejskich ulic.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (98)

    ~bastec : Jak to wygląda na prawdę. Tak właściwie nie są to myjnie bezdotykowe tylko samoobsługowe. Co raz więcej właścicieli prawidłowo je oznacza, ponieważ Myjnia "bezdotykowa" powinna umyć dokładnie każde dowolnie zabrudzone auto a tak nie jest. Stąd właściwa nazwa to "samoobsługowa".
    Czy można umyć więc dokładnie auto w takiej myjni ?
    Można, ale... . Zależy to od kilku czynników: ciśnienie na lancy, jakość chemii, stan zabrudzenia auta i technika mycia.
    Na pierwsze dwa nie mamy wpływu, ale zaznaczę iż ilość piany przy myciu o niczym nie świadczy. W skrajnych przypadkach istnieją środki myjące słabe ale wysokopienne albo mocne niskopienne.
    Wracając do tego na co mamy wpływ. Jeżeli mamy zaciurany samochód nie myty kilka miesięcy dajmy sobie spokój, jedziemy na myjnię ręczną, chyba że mamy myjnię z opcją szczotki lub pozwolą nam domyć własną gąbką ( coraz więcej właścicieli się na to zgadza). Szczotkę obowiązkowo przemyć wcześniej wysokim ciśnieniem.
    Jak myć. Nie płuczemy wcześniej samą wodą, od razu z chemią. Sama woda z piachem może porysować lakier. Chemia oprócz właściwości myjących również zapobiega rysowaniu poprzez "namydlenie" brudu, który prześlizguje się po lakierze.
    Technika. Wbrew temu co jest napisane na banerach myjemy auto zawsze od dołu nigdy od góry. Po pierwsze dlatego, że widzimy gdzie już umyliśmy, po drugie myjąc z góry spływająca woda sprawia, że brud mięknie i jeszcze bardziej zaczyna przylegać do lakieru.
    Zaczynamy od przodu i maski ponieważ tam brud jest najbardziej "wciśnięty" od pędu powietrza. Chyba że ktoś jeździ tyłem, to zaczyna od tyłu :-). I teraz najciekawsze, to było mycie wstępne. Mycie zasadnicze zaczyna się przy tzw. płukaniu. Zaczynamy w miejscu, w którym zaczęliśmy nanosić chemię i również robimy to od dołu do góry. Dopiero końcowe płukanie robimy od góry i robimy to dokładnie żeby nie została chemia.Jeżeli nie kładziemy wosku zalecam płukanie programem "nabłyszczanie". W tym programie nie ma żadnego środka albo jest go tyle co nic, ale jest woda po odwróconej osmozie czyli woda wyciśnięta z wody ok. 0,3 L z 1,0 L kranówy, super czysta i nie zostawia zacieków, chyba że źle spłuczemy chemię.
    Wosk. Nie kładziemy na niedomyte auto bo później go już wcale nie domyjemy.
    Dobry wosk poznamy jak wyjedziemy z myjni i będzie widać zcinanie wody podczas deszczu jeszcze kilka dni po umyciu.Spienianie i kropelkowanie wody przy nakładaniu wosku też o niczym nie świadczy. Woda powinna "spadać" przy płukaniu. Nie bójmy się płukać po woskowaniu, nie spłuczemy wosku tylko nadmiar wody. To co miało się przykleić już to zrobiło. Dobre woski wytrzymują nawet 2 tyg a niektóre łączą się z poprzednią warstwą robiąc ją jeszcze grubszą, posiadają filtry UV są odporne na białka insektów i odchody ptaków które niszczą klar na aucie. Przy dobrym wosku możemy przez dłuższy czas przyjeżdżać na myjnię "bezdotykową" i umyć dobrze auto. Pamiętajmy również że co któreś mycie i tak musimy umyć auto ręcznie. Nie wszystko co leży na jezdni jest w stanie rozpuścić chemia.
    Częste mycie nie powoduje korozji, a mycie z woskowaniem bardziej temu zapobiega.
    I jeszcze jedno. Myjmy te auta, nie róbmy chlewu na ulicy. z autem jak z kobietą, jedno i drugie powinno czyste i pachnące. Dla kobiet tak samo tylko wersja z facetem. Dla innych typów związków wstawić kto co woli.
    Pozdrawiam.
    12 lut 22:14 | ocena: 92%
    Liczba głosów:326
    92%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Car,car : Najfajniejszą sprawą w przyjemności posiadacza Koni mechanicznych..było wiadro z ciepła Wodą..szczotka stare podkoszulki..parking..przy domu...i pucowanie Auto Turrtle Waxem..swojego cuda..po myciu..każde auto błyszczało.świeciło się w słońcu..i sąsiadom szczęki opadały.obecnie 2.500 mandatu za mycie auta przed blokiem..lakiery zmasakrowane..i żadnej miłości do swoich mechanicznych kucy..dawno temu dopieszczało się auto na tysiąc sposobów..przed blokiem na parkingu..obecnie schodzi klar..po tygodniu od mycia..autko wygląda jak niemyte od pół roku..echh..to były czasy
    15 lut 17:20 | ocena: 100%
    Liczba głosów:7
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Specjalista : Najpierw wydajcie 0,3-0,8 mln na działkę w przyzwoitej lokalizacji lub 8 tys miesięcznie za dzierżawę potem 0,5 mln na 4 stanowiska, wiatę i nawierzchnie, 3 tys/mc na wodę i kanalizację ,2-3 tyś/mc na chemię i mat. eksploatacyjne, 1 tys/mc. na prąd, 1 tys/mc za gaz, 7 tys/mc. na załogę (żeby myjnia myła, a nie stała) , za dużą część sprzedaży wystawcie i tak faktury i zapłaćcie vat, odliczcie amortyzację poniesionych nakładów i wyjdzie że trzeba mieć ze cztery żeby żyć i starczyło na ratę za dostawczaka (bo nie możecie jeździć Octavią czy Golfem, bo się połamią od wożenia chemii i części).
    13 lut 00:53 | ocena: 88%
    Liczba głosów:113
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy