#News.100
Udostępnij
Udostępnij
28

Zdjęcia Warszawy z drona? Nie! To fotografie astronauty z ISS

"Już rozpoznaję miasta nawet nocą. Sześć miesięcy na międzynarodowej stacji kosmicznej to odpowiednik co najmniej tytułu magistra z geografii" – pisze na Twitterze astronauta Thomas Pesquet. I wrzuca zdjęcia rozświetlonych nocnych metropolii, które zapierają dech w piersiach. Uwadze Pesqueta nie umknęła również Warszawa.

(kb)

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (92)

    ~wseh1322a do ~antyglobus: z dronów lecących poniżej poziomu chmur, hehe he, dobre, dobre
    Leciałeś kiedyś samolotem ? czy widok z samolotu był podobny ? Na jakiej wysokości latają rejsowe samoloty i czy patrzyłeś kiedyś w górę , zwłaszcza jak pod spodem widać tylko białe połacie chmur ?
    Skoro lecąc przeciętnym samolotem rejsowym lecimy ponad poziomem chmur a widok ziemi jest całkiem inny, bo ze znacznie większym przybliżeniem, to jak dron lecąc znacznie niżej robi foto ze znacznym oddaleniem ?

    Albo dron leciał znacznie wyżej niż samoloty rejsowe i była bezchmurna pogoda, chociaż ja dostrzegam rozmazania sugerujące chmury, albo wg. twojej hipoteza lega w gruzach.

    Masz dostęp do jakiegoś długiego jednolitego muru ? Jesteś w stanie narysować sobie na nim fragment okręgu? powiedzmy na 10 metrów okręgu z 1% krzywizną ? Tj. 10 metrów i w dużym zaokrągleniu 0,5 z jednej strony i 0,5 z drugiej opadającymi jakby ramionami, przy czy musi to być fragment okręgu, nie linia prosta. I patrząc na to z daleka, zbliżaj się do linie i sprawdź z jakiej odległości linia ta wydawać Ci się będzie prostą a nie krzywizną.

    Dodam, że to daleko idące uproszczenie, bo to tylko będzie linia, a Ziemia ma krzywiznę w różnych kierunkach, po prostu jest kulista.
    Pozdrawiam.
    7 lut 08:31 | ocena: 85%
    Liczba głosów:14
    85%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~FF do ~antyglobus: Ze 100 tys zdjęć wybrał te, na których nie ma chmur. To chyba oczywiste. Miał pokazać zdjęcie chmury i podpisać - to Warszawa?
    Tak samo oczywiste jest to, że nie ma sensu zapychać serwera google maps zdjęciami oceanów, które zajmują 2/3 powierzni planety a które są podobne jak do siebie... jak dwie krople wody lub dwie fale.
    Aaaaa, zapomniałem. Przed 2000 rokiem drony jeszcze nie istniały. Kto robił wtedy zdjęcia satelitarne dla prognozy pogody? Krasnoludki czy aniołki?
    Na sieci znajdziesz odcinek Sondy z 1989 roku opisujący działanie GPS. Nikt nie słyszał wtedy o dronach, sieciach telefonów komórkowych ani o płaskiej Ziemi. Możesz powiedzieć jak GPS działał (na morzu zresztą) w 1989 roku?
    7 lut 08:42 | ocena: 78%
    Liczba głosów:14
    78%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~alba do ~antyglobus: Oderwij się częściej od ekranu, to ci się uda zobaczyć całkowicie bezchmurne niebo. Jak tam, płaskusie już nauczyły się trygonometrii i opracowały równanie ruchu Słońca dla układu współrzędnych związanego z Ziemią, tak by to się zgadzało z pomiarami kąta padania promieni słonecznych czy tylko sobie ....... o kartoflach, bo nic więcej nie potrafią?
    7 lut 08:44 | ocena: 71%
    Liczba głosów:7
    71%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy