#Onet100"
Udostępnij
Udostępnij
95

Andrzej Wajda we wspomnieniach córki. "Czuję się osierocona"

Andrzej Wajda zmarł w 2016 roku. Córka wybitnego reżysera, Karolina Wajda, do tej pory nie udzielała wywiadów o ojcu. Teraz zdobyła się na odwagę i porozmawiała z magazynem "Viva!". Jak czuje się po śmierci ukochanego taty - Andrzeja Wajdy?

Śmierć Andrzeja Wajdy poruszyła całym światem filmu. Twórca hitowych produkcji, takich jak np. "Pan Tadeusz", "Człowiek z żelaza", "Katyń" czy "Tatarak", zmarł 9 października 2016 roku. Jego odejście opłakiwała m.in. jedyna córka reżysera, Karolina Wajda, która jest owocem jego związku z Beatą Tyszkiewicz.

Karolina Wajda do tej pory stroniła od udzielania wywiadów na temat zmarłego ojca oraz jego śmierci. Niedawno rozmowa z nią ukazała się na łamach specjalnego numeru magazynu "Viva!".

"Pamiętam wszystkie z nim rozmowy. Były dla mnie bardzo ważne, bo zdawałam sobie sprawę, jak cenny jest jego czas. Kiedy więc dzwonił, pytając, czy mogę do niego przyjechać, odkładałam wszystko, by móc się z nim zobaczyć" - wyznała Karolina Wajda. "Pozostajemy dziećmi tak długo, jak żyją nasi rodzice. A gdy nie ma się własnych dzieci, to odgrywają ważniejszą rolę. Do dziś nie wierzę w śmierć taty. Czuję się osierocona" - dodała.

Co jeszcze powiedziała o Andrzeju Wajdzie jego córka Karolina? Zobaczcie nasz materiał wideo.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (31)

    ~Nemo : Karolina grała w kilku filmach. Zresztą bardzo dobrze, ale zrezygnowała z tego i zajęła się hodowlą koni arabskich. Ma pod Warszawą swój, wyremontowany, zabytkowy dworek z dużą stadniną. Nie jest celebrytką. Nie wystaje na ściankach. Jest jedynym dzieckiem nieżyjącego Wajdy. Ma przyrodnią siostrę po mamie Beacie Tyszkiewicz,. Siostra mieszka w Szwajcarii, wyszła za maż za bogatego, młodego Szwajcara, którego poznała ucząc się w Szwajcarii. Karolina posiada tytuł hrabiowski, po mamie Beacie z Tyszkiewiczów.
    11 lut 02:07 | ocena: 77%
    Liczba głosów:9
    77%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~lida do ~Czytelniczka: No coś ty, według ówczesnych ustaleń w śledztwie , to on sam się rzucił na ten nóż zabijając się na miejscu.Tak więc to było samobójstwo.Nie wiem czy tę wersję zmieniono , czy obowiązuje nadal.
    10 lut 21:32 | ocena: 100%
    Liczba głosów:8
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~fokus. : Tak to było w nocy z 8/9 czerwca 1999 r. w małej miejscowości k/Warszawy. Tam, podobno w awanturze został pchnięty nożem i to kilka razy jej partner Bartłomiej Frykowski. Był on ojcem znanej z programu bodajże big-brader (czy coś w tym rodzaju), tzw. Fyrtki. Sprawa tak naprawdę nigdy nie została wyjaśniona, bo byli oni tylko we dwójkę, tzn. Karolina W. i Bartek. Liczyły się tylko jej zeznania, bo nieboszczyk "milczał"... Ot, taka niemiła ciekawostka. Prasa długo o tym rozpisywała, ale cóż, toż córka wielkiego Wajdy i Tyszkiewicz..
    10 lut 19:09 | ocena: 58%
    Liczba głosów:34
    58%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy