#Onet100"
Udostępnij
Udostępnij
0

Ile alkoholu wypijają Polacy?

Polacy w 2016 r. najczęściej sięgali po piwo, co nie dziwi, ponieważ nasz kraj jest największym jego producentem w Europie. Roczna produkcja złotego trunku wyniosła aż 40 mln hektolitrów. Na drugim miejscu wśród spożywanych alkoholi było wino, a na trzecim znalazła się wódka. Jak wygląda rynek spirytusowy w Polsce, ile alkoholu wypija statystyczny Polak - o tym w materiale wideo.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (32)

    ~tekal : Może ktoś wyjaśni dlaczego w Anglii, Irlandii , USA nie można kupić czystego spirytusu takiego 96%
    4 kwi 08:58 | ocena: 100%
    Liczba głosów:7
    100%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Tosia : Polacy piją dużo. Bardzo dużo. Z tego powodu, że ja nie piję alkoholu (jakoś nie odczuwam takiej potrzeby i nie lubię smaku alkoholu, nawet słodkiego) ciągle jestem...na marginesie życia społecznego! Każda impreza zamienia się w popijawę. Już po dwóch, trzech kieliszkach ludzie się inaczej zachowują, inaczej mówią. Źle się czuję pośród takiego towarzystwa, a oni źle się czują ze mną, niepijącą. Chcesz mieć kumpli z pracy? Przyjaciół? Musisz chlać. Nie chcesz chlać? To spadaj. Nie jeżdżę na imprezy "integracyjne" z pracy, bo tam wóda leje się strumieniami. Zaczynają co niektórzy już w autobusach. Wyjazd do teatru? Na postoju co najmniej piwo musi być. Najgorzej to chyba chlali w domu kultury, w którym kiedyś pracowałam. Koleżanka chciała mnie zmusić do zostania na alkoholowej imprezie i zamknęła drzwi na klucz. Jak mnie podpity osobnik złapał za kolano, nie wytrzymałam i uciekłam...przez okno. OHYDA. Koleżanka twierdzi, że przesadzałam...A tam chlali równo burmistrz, naczelnik straży pożarnej i ksiądz proboszcz. Niepijący w Polsce są dyskryminowani i odrzucani! Polacy to ochaljtusy, nieumiejący się bawić bez wódy. Takie jest moje zdanie.
    4 kwi 07:23 | ocena: 100%
    Liczba głosów:54
    38%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~znajomy wielu zmarłych przed emeryturą nikotynistów i alkoholików... : 99,99% niewolników nie wie, że alkohol - to twardy narkotyk i dlatego zmonopolizowany, zresztą razem z tytoniem - od XVIII wieku - przez wszystkie 'rządy-władze'...W 'wiki' piszą nawet, że :'w różnych kulturach, różne substancje są uznawane za narkotyki z powodów tradycji ich zazywania na danym terenie, w danej społeczności, itp.' Piszą, że :'tytoń i alkohol ze względów tradycyjnych-kulturowych nie są nazywane narkotykami pomimo, że posiadaja potencjał narkotyczny wielokrotnie większy od różnych nielegalnych substancji'...
    Czyli na 'chłopski rozum' : 'alkohol i tytoń to twarde narkotyki, ale ze względów tradycji-kultury ich zażywania w Europie od stek lat, a nawet tysięcy - są zaliczane do 'używek'...I to z bardzo prostego powodu - mają się milionom niewolników kojarzyć z kawą, herbatą czy kakao - jako coś niegroźnego, z czym mamy do czynienia 'od dziecka' - bo tak naprawdę nikt alkoholików czy nikotynistów nie leczy z nałogów, bo tylko niewolnik nie potrafiący przeżyć nawet godziny bez odurzenia nikotyną czy alkoholem - jest 'cenny - dla producentów i dystrybutorów'...
    Dlatego codziennie są dostarczane do 'punktów dystrybucji' - tysiące ton 'fajek i gorzały', w ten prosty sposób każdy 'władca niewolników - sprawuje nad nimi pełną władzę'...Najważniejsze - żeby milionom niewolników 'fajek i gorzały' wydawało się, że są 'wolnymi ludźmi - bo mogą się upalić i nachlać na kazdym kroku co 20m'...
    4 kwi 09:12 | ocena: 100%
    Liczba głosów:13
    46%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy