#Onet100"
Udostępnij
Udostępnij
5

Ludzie martwią się o Melanię Trump. Czy są powody?

Barack i Michelle Obamowie wysoko postawili poprzeczkę. Przez osiem lat świat obserwował, jak okazywali sobie miłość. Donald Trump i jego żona zachowują się zupełnie inaczej. Niektóre zagraniczne media mówią wprost: "ludzie martwią się o Melanię".

(JaS)

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (212)

    ~Romb : Brak obściskiwania się, trzymania za rączkę i romantycznych gestów, o niczym nie świadczy.
    Nie każdy facet jest tak wylewny, a i nie każda kobieta to lubi.
    Trump to rodzaj raczej chłodnego, typowego samca, któremu obce są ckliwe uniesienia i drgające oczka.
    Melania zaś, to też raczej nie jest delikatna i romantyczna mimoza, to jest kobieta twardo stąpająca po ziemi, z dużymi wymaganiami od życia.
    Oceniać ich związek może jedynie ten, kto zna ich prywatnie i coś o nich wie, w przeciwieństwie do jakiejś przygłupiej panienki, której wydaje się, że jest dziennikarką.
    26 sty 22:23 | ocena: 81%
    Liczba głosów:107
    81%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Matka Polka : Media martwią się o urodziwą, młodą, nieskalaną żadną ciężką pracą, nieprzeciętnie bogatą i otoczoną najbardziej wpływowymi ludźmi na tej planecie, żonę prezydenta USA. Może by tak pomartwić się trochę o Polki? Te ciche, pokorne, harujące 24/7, które w Aldi albo Lidlu przyglądają się cztery razy cenie kremu Nivea, zanim sobie pozwolą zakupić ten luksus...
    26 sty 19:26 | ocena: 94%
    Liczba głosów:265
    94%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~rzeszowianka : nie bijcie piany, nie szukajcie dziury w całym ,nie martwcie się o panią Melanię,jej krzywda się nie dzieje Ma wszystko ,czego dusza zapragnie.Trzeba przyznać,że się jej powiodło.Tak jak pisała Matka Polka, zadbajcie o lepszy los milionów kobiet,które żyją w biedzie,ciężko pracują,mają za mężów alkoholików.,oszczędzają na sobie,przedwcześnie starzeją się,niszczą
    26 sty 21:24 | ocena: 96%
    Liczba głosów:84
    96%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy