#Polityka.100
Udostępnij
Udostępnij
60

Co wiemy o pierwszej damie Francji Brigitte Macron?

Brigitte Macron to nowa pierwsza dama Francji. Ma 64 lata i od swojego męża jest starsza o prawie ćwierć wieku. W przeszłości pracowała jako nauczycielka francuskiego i łaciny. Właśnie wtedy poznała Emmanuela Macrona, który był jej uczniem i chodził do klasy z jej córką. Ich romans wywołał wielki skandal. Brigitte była wówczas żoną bankiera, z którym ma 3 dzieci i 7 wnucząt. Rozwiedli się w 2006 roku, natomiast rok później Brigitte poślubiła Macrona. Wiele osób uważa, że to ona jest odpowiedzialna za sukces nowego prezydenta Francji.

(dp)

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (1116)

    ~grzesiek : Jak tak patrze na tą sytuację to jest mi po prostu wstyd jacy my jesteśmy zacofani, u nas nie mógłby nawet marzyć o prezydenturze a chore katole zniszczyły by im życie, moja żona jest starsza "tylko" o 16 ode mnie a i tak musieliśmy praktycznie oboje pozrywać kontakty ze swoimi rodzinami bo by nie dali nam spokoju, własna rodzina. Nikogo nie interesowało że ktoś jest szczęśliwy tylko im to nie odpowiada bo tak i koniec!, Dziadostwo i ciemnota.
    9 maja 07:21 | ocena: 62%
    Liczba głosów:733
    62%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Ivette do ~grzesiek: Jednego nie rozumiem. Moja sąsiadka jak wydawała za mąż 22 letnią córkę za starszego o 16 lat mężczyznę była bardzo zadowolona że tak dobrze córce się udało. Jak jej syn ożenił się z kobietą 10 lat starszą zerwała z nimi kontakty. Synowa mądra wykształcona, bardzo ładna. Wyglądała jak rówieśnica 23 latka. Córka została wdową w 40 roku życia gdyby nie pracowała nie miałaby z czego żyć. Z tego co wiem małżeństwo nie było zbyt udane. Małżeństwo syna trwa do dziś i jest bardzo szczęśliwe.
    9 maja 17:55 | ocena: 88%
    Liczba głosów:44
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~DonR : Oczywiście można mieć starszą żonę, to nie jest żadne przestępstwo o kilka lat, może 10 a nawet troszkę więcej ale różnica 25 lat jest dla mnie nie do przejścia a pamiętajmy - ożenił się z nią mając 30 lat, dorosły facet - czy aby na pewno ??? Z punktu widzenia psychologa jest to oczywisty kompleks edypa. To jest jego sprawa z kim się żeni a właściwie była dopóki nie stał się osobą publiczną na tak wysokim stanowisku. Jak widać francuzom to nie przeszkadza - my możemy się oburzać ale to nie ma sensu, w końcu miłość nie wybiera :) ale rozum już tak :). Ciekaw jestem jeszcze ilu muzułmanów było uprawnionych do głosowania a takiego info chyba nigdzie nie znajdę :). Pozdrawiam wszystkich trzeźwo patrzących na świat i nie dających się omamiać różnym mediom czy to POwskim lub PiSowskim. Mamy swój rozum, myślmy i wyciągajmy logiczne wnioski :)
    9 maja 10:38 | ocena: 69%
    Liczba głosów:106
    69%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy