#Polityka.100
Udostępnij
Udostępnij
9

Emmanuel Macron: będę bronił interesów Francji i Europy

Gra toczy się o naszą cywilizację, nasz styl życia, naszą wolność. O to, że działa się według naszych nadziei i wartości - zadeklarował w swoim powyborczym przemówieniu Emmanuel Macron. Niezależny kandydat, który według wstępnych wyników został nowym prezydentem Francji, obiecał również, że będzie bronił interesów kontynentu i swojej ojczyzny.

Według informacji, które podało francuskie MSW, Macron zdobył 66,06% głosów. Jego kontrkandydatka Marine Le Pen otrzymała 33,94% głosów.

Nowy prezydent Francji, 39-letni Emmanuel Macron jest z wykształcenia filozofem, absolwentem nauk politycznych, a także absolwentem szkoły administracji. Obejmował prestiżowe stanowiska w administracji państwowej, a także w bankowości inwestycyjnej na rzecz Rotschild & Cie Banque. W 2012 r. został zastępcą sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim, a w 2014 r. ministrem gospodarki, przemysłu i cyfryzacji Francji.

W kwietniu 2016 r. Macron założył własny ruch polityczny "En Marche!" i postanowił zawalczyć o fotel prezydenta jako kandydat niezależny. Jego poglądy są zdecydowanie centrowe, dalekie od populizmu i radykalizmu. Zbudował wizerunek kogoś ponadpartyjnego, "spoza systemu".

Jego program wydaje się godzić interesy obu stron sceny politycznej. Jest za integracją Unii Europejskiej i silną współpracą z Niemcami. Dość jawnie krytykuje działania Rosji, ale deklaruje chęć dialogu i dbanie o poprawne stosunki dyplomatyczne.

Chce równomiernego rozmieszczania uchodźców w krajach Unii Europejskiej, choć krytykuje unijną agencję Frontex za niewystarczającą ochronę granic. Nie opowiada się za zakazem noszenia burek w miejscach publicznych. A z terroryzmem chce walczyć poprzez ułatwienie młodzieży dostępu do kultury.

Chce też stworzenia wspólnego funduszu zbrojeniowego w ramach Unii. Popiera NATO, choć nie uważa, że powinno się ono rozszerzać w nieskończoność. W jego programie znalazły się punkty o inwestycji 50 mln euro m.in. w kształcenie zawodowe, obniżeniu bezrobocia z 9,7 do 7 proc. czy zwracaniu kosztów protez, okularów i aparatów słuchowych.

Prywatnie jest mężem starszej o ćwierć wieku Brigitte. Jest ona nauczycielką francuskiego.

(bmp)

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (102)

    ~Jaroo : Dobra wiadomość dla Ukraińców. Uchodźcy będą rozmieszczani równomiernie w krajach Unii, więc milion dwieście tysięcy ukraińskich uchodźców z Polski będzie mogło starać się o azyl w pozostałych krajach UE.
    A nie, zapomniałem... biali to nie uchodźcy!!!
    Dla Europy, panie Macron nie ma rozróżnienia między imigrantem a uchodźcą, a to niestety błąd.
    Gdzie była Europa i wartości jej cywilizacji podczas czystki etnicznej w Ruandzie? Tam była prawdziwa wojna i świat machnął na nich ręką, a dzisiaj imigrant z Albanii uznawany jest przez was za uchodźcę, bo jest muzułmaninem. Powiedzcie szczerze, że uchodźca to synonim muzułmanina, powiedzcie to w końcu prosto z mostu!!! Na Ukrainie trwa regularna wojna a Ukraińców nie uznajecie za uchodźców. W Albanii, w Kosowie i w Iranie też nie ma wojny a ciągle słychać że uchodźca z (tu dowolny kraj muzułmański) coś tam zrobił. Poza tym uchodźcą jest się do momentu wejścia do pierwszego kraju w którym nie toczy się wojna, dalej jest się imigrantem.
    8 maja 08:31 | ocena: 86%
    Liczba głosów:22
    86%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~tokio : Tak, już widzę jak lewacki Macron będzie bronił interesów Francji! Już dziś media zachodnie donoszą o walce związków zawodowych we Francji przeciwko polityce nowego prezydenta. Jak wiemy, Macron był dwa lata ministrem gospodarki w rządzie obecnego Hollanda, gospodarka Francji leży na łopatkach, a Macron w swym wystąpieniu chce wrócić do poprzedniej polityki, czyli dorżnąć Francję. Następnym głupim sloganem wymyślonym po publikę to więcej energii odnawialnej. A pytam się po co skoro Francja ma nadwyżkę energii ze swych 32 elektrowni atomowych? A jego obietnice, że w następnych pięciu latach zainwestować 50 mld euro w infrastrukturę i nową energię, do tego że ma być jeszcze 60 mld euro zaoszczędzone można włożyć między bajki. Od dziś związki zawodowe Francji, m.in.CGT, planuje dać weto tym nierealnym, a może i science fiction planom Macrona. No ale taki nowy Macron to wygoda dla Unii, nie dla Francuzów. Pstryk dla historii.
    8 maja 06:52 | ocena: 80%
    Liczba głosów:68
    80%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Darek s : Rodszyldowie już od lat współfinansują ruchy w Europie prowadzące do zamieszek i wojen (dotąd dwu) -pieniądze rzeką płynęły do "Carskiej Rosji" z usa by potem zmienić kierónek na zachód do Niemiec ( nie wspomnę o pretekście jakim był zamach w Sarajewie) Europa spłynęła krwią by po paru latach znów Rodszyldowie zasilili kolejnych "socjalistów-narodowych"... Dziś znów wspierają "demokrację" w postaci mieszania narodów Pytanie jaką " partię" i gdzie tym razem przepchną by Europa mogła odbudowywać zgliszcza za kolejną "pomoc planu " marschala" "...
    8 maja 07:36 | ocena: 82%
    Liczba głosów:51
    82%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy