#Polityka.100
Udostępnij
Udostępnij
10

Donald Trump zatrudnił Ivankę w Białym Domu

Ivanka Trump oficjalnie została - podobnie jak jej mąż - doradcą prezydenta USA. Ma własny gabinet w Białym Domu i dostęp do tajnych informacji. I to mimo ogromnej krytyki oraz zarzutów o nepotyzm. Ivanka już od stycznia uczestniczy w oficjalnych spotkaniach, m.in. z politykami, i bez skrępowania chwali się tym w sieci. Donald Trump przeniósł do polityki reguły ze swoich prywatnych firm, a w nich jego dzieci są pierwsze po ojcu.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (117)

    ~marzan : Niby to jest nepotyzm, ale... no właśnie, pojęcie nepotyzmu wymyślono, by pokazać, jak to władza obsadza stanowiska swoimi krewnymi i znajomymi by oni sobie DOROBILI do niewysokich dochodów sprzed objęcia takiej posady. A niby jakiż wielki zysk nagle osiągnie córka czy zięć miliardera na państwowym garnuszku? Czy w ogóle był w dziejach USA jakikolwiek facet (albo kobieta) który startował do Białego Domu bo mu się marzyła wysoka pensja? No bez jaj... To jest honor, to jest kupa kasy (dla szaraczka - nie takiego Trumpa) po odbyciu kadencji, ale przecież najbliższa rodzina miliardera nie zatrudnia się na stanowiskach jeszcze niżej płatnych niż prezydent z chęci zysku! A przynajmniej takiego uzyskanego wprost. Więc o ile bym się krzywił na krewnych pani Szydło w naszym rządzie, czy Dudy w pałacu Dudów, o tyle mnie mniej razi rodzina Trumpa w bocznych pokojach Białego Domu. Rodzina jako całość i tak, mając prezydenta, ma dostęp do każdej wiedzy, jaką zapragnie posiąść oraz wystarczającą moc decyzyjną. Skok na kasę, jak ustaliliśmy, to nie jest, bo obracając z jakim takim sensem pieniędzmi tatusia, córka znacznie więcej zarobi niż urzędując dla ojczyzny. Więc przynajmniej nie cuchnie to z dala niskimi pobudkami, jak to ma zwykle miejsce w RP. Gdzie przecież nie miliarderzy przejmują stery, ale szaraczki, otoczone krewnymi jeszcze bardziej szarymi i głodnymi jakiejkolwiek w miarę dobrze płatnej fuchy.
    23 mar 10:23 | ocena: 72%
    Liczba głosów:95
    72%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~onm : Zięć , i doradca Jarred Kushner też ma geszefty z Chińczykami za 4mld$ sprzedaje więżowiec 666 przy 5 alei w Nowym Yorku, jego brat Joshua sprzedaje polisy Obamacare w Oscar Health za 2,8 mld $ , finansuje demokratów i organizuje marsze przeciw Trumpowi , a wszyscy szykaja kreta wokół obamy i znowu na Władimira Władimirowicza zwalaja
    23 mar 09:33 | ocena: 87%
    Liczba głosów:41
    87%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Asteria : Cel jest jeden- Ivanka za kilka lat zostanie pierwsza kobieta prezydentem USA. Jezeli ktos mysli, ze Trump bedzie mial inna polityke niz poprzednicy,- jest w bledzie. ..Jest on wybrankiem lucyferow wiadomego narodu. Zgodnie z zasada dziel i rzadz. Wladza nadal nalze do tej samej grupy ludzi a wybor Trumpa podzielil jedynie spoleczenstwo amerykanskie. Ivanka za mezem i jej dzieci sa wychowywani w wiadomej religii. wszystko idzie jak zaplanowano.
    23 mar 09:28 | ocena: 68%
    Liczba głosów:67
    68%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy