#Polityka.100
Udostępnij
Udostępnij
53

Nowe sposoby działania terrorystów. "Dziś samochód, jutro dron"

By dokonać ataku terrorystycznego w Europie, wystarczy terrorystom zaledwie jeden człowiek i jeden samochód. Antyterrorysta Jerzy Dziewulski zaznacza bardzo stanowczo, że zamachów dokonywanych prymitywną metodą, nie da się przewidzieć ani uniknąć. Podkreśla, że obecnie każdy dostępny środek jest możliwy do użycia. Dziś jest to samochód, jutro może być dron kierowany zaledwie przez jedną osobę. - Należy uczyć zwykłych ludzi rozpoznawać zagrożenia, bo służby nie są w stanie obronić obywateli przed tego typu zamachami - przestrzega.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (390)

    ~Anonymous : Na Bliskim Wschodzie nadal istnieje kara śmierci. Rodziny mogą się wybrać na stadion i obejrzeć takie widowisko karania przestępców. W ten sposób już u małych arabskich dzieci wyrabia się inna mentalność- braku poszanowania dla ludzkiego życia i akceptacji krwawych odwetów. Dodatkowo wojny, obserwacja nieszczęść, straty bliskich. Tworzy się osobowość anarchisty, żywiąca się tylko odwetem, nieszanująca innych. Pomimo tak przyjacielskiej postawy Niemców dla uchodźców część z nich tego nie doceniła. Szkoda że świat arabski nie ma charyzmatycznych liderów , stawiających na poszanowanie życia ludzkiego . Szkoda że nikt tej społeczności nie bierze w karby, nie postawi granic. Mahomet już nie żyje, potrzeba nowego przywódcy - szlachetnego wzoru dla świata arabskiego. To kiedyś i tak musi nastąpić , tylko niech to będzie jak najszybciej.
    23 gru 16 06:58 | ocena: 88%
    Liczba głosów:226
    88%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~i tyle w temacie : "
    Tuż przed I Wojną Światową, siły amerykańskie na Filipinach padały ofiarą ataków ze strony muzułmańskich ekstremistów. Generał Jack „Black Jack” Pershing wpadł na iście szatański pomysł zwalczania terroryzmu - na jego rozkaz 50 złapanych terrorystów przyprowadzono na plac celem rozstrzelania. Jednak cóż znaczy śmierć dla mudżahedina? Jako święty męczennik trafi do raju, a tam wiadomo - balangi i dziewice. Należało więc ukarać przeciwnika czymś gorszym niż śmierć... Na oczach skazańców zarżnięto dwie świnie (według muzułmanów zwierzęta te są nieczyste i należy unikać jakiegokolwiek kontaktu z nimi, gdyż grozi to wiecznym potępieniem), a następnie w ich krwi umoczono naboje, które potem trafiły do karabinów. Ciała 49 rozstrzelanych w ten sposób terrorystów wrzucono do dołów i przykryto świńskimi bebechami. Na wszelki wypadek wszystko obficie polano świńską krwią. 50-tego skazańca puszczono wolno, by opowiedział kumplom, co widział. Przez następne 42 lata na świecie nie zanotowano żadnego przypadku aktu terrorystycznego."
    26 gru 16 21:00 | ocena: 96%
    Liczba głosów:161
    96%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Piter : W sklepach z zabawkami już od stycznia wersja drona z granatem zamiast kamery. A poważnie - jak zabronią wjazdu do miast ciężarówkom to będą zamachy śmieciarkami, dostawczakami, osobówkami... Jak zabronią dronów - będą balony i latawce. Nie technika jest problemem tylko ludzie. Jak długo będą ludzie chętni do terroru - znajdą narzędzie.
    22 gru 16 18:08 | ocena: 97%
    Liczba głosów:333
    97%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy