#Polityka.100
Udostępnij
Udostępnij
65

Wypadek premier Szydło. To już czwarte takie zdarzenie za rządów PiS

10 lutego w Oświęcimiu w godzinach wieczornych doszło do wypadku samochodu, w którym jechała Beata Szydło. To już czwarty, za czasów PiS, wypadek z udziałem najważniejszych osób w państwie. Potłuczona premier trafiła do szpitala. Poważnie ranny został oficer BOR. To drugi wypadek kolumny premier Szydło. Pierwszy miał miejsce w listopadzie 2016 roku w Izraelu.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (799)

    ~Mako : Zupełnie nie rozumiem skąd u mnie przekonanie, że:
    -predkosc byla wyzsza niz 50km/godz
    -ze wzgledu na uciazliwosc dla pasazera sygnaly dzwiekowe byly wyłączone
    Jakas przewrazliwiona jestem, albo co?
    A moze to te wszystkie lata i w prl-u i w kolejnych Rzeczpospolitych nauczyly mnie ze w takiej sytuacji kłamią zeby albo nie wypaść źle, albo żeby chronic siebie, przelozonych, podwladnych ( to rzadziej). A moze ja taka z urodzenia juz jestem podejrzliwa i nieufna - no sama nie wiem.
    11 lut 13:06 | ocena: 85%
    Liczba głosów:282
    85%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Tobiasz : Cóż. Nic nowego. Do wszystkiego - do samolotów i samochodów również - trzeba mieć rozum. Te zdarzenia to piękne symboliczne podsumowanie jakości rządów PiS. Ciekawi mnie kiedy Polacy zrozumieją co się dzieje... To znaczy wiem kiedy: jak skończy się kasa na rozdawanie - co biorąc pod uwagę spektakularne rezultaty rocznej walki o uszczelnienie VAT nastąpi całkiem niebawem. No i pamiętając o oświadczeniu Naczelnika, że niestety rząd nie pomoże frankowiczom - i mają "brać sprawy w swoje ręce"... I mając z tyłu głowy obniżenie podwyżki rent i emerytur do, uwaga, 0,44% :)
    11 lut 12:53 | ocena: 75%
    Liczba głosów:266
    75%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~sl : W ciągu swojej pracy zawodowej przejechałem ogromną ilość km miesięcznie ok.6000 zużyłem cztery samochody służbowe, kilka prywatnych widziałem wiele sytuacji na drodze i niech mi nikt nie wciska że poruszająca się kolumna z prędkością 50km/h może narobić tyle szkód. Przy takiej prędkości jestem w stanie zareagować na każde zdarzenie bez żadnych szkód. Ale gdy się najeżdża na samochody gdy stoją na czerwonym przy szybkości z jaką lubi poruszać się Antek to nic dziwnego, ale winę ponoszą ci co stali.
    11 lut 14:01 | ocena: 87%
    Liczba głosów:99
    87%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy