#Technologie.100
Udostępnij
Udostępnij
20

A-10 Thunderbolt II - równie groźny co brzydki

Dla wielu jest to najbrzydszy samolot wszech czasów, z kolei dla innych jest on niedoścignionym wzorem połączenia brutalnej siły ognia z doskonałymi właściwościami obronnymi. Maszyna ta nosi przydomek Warthog (ang. guziec) i jest prawdziwym wołem roboczym zapewniającym bliskie wsparcie dla jednostek naziemnych armii USA.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (486)

    ~hahaha do ~he he he: Dziecko! Od walki z ruskim lotnictwem Amerykanie mają samoloty przewagi powietrznej F-15 a teraz setki nowszych F-22. A dokładniej, najpierw sieczkę w powietrzu robi 400 sztuk F-15, 1000 sztuk F16, 200 sztuk F-22. Później usunąć niedobitki mogą jeszcze operujące z lotniskowców F-18 w liczbie 899 sztuk. Ruskie lotnictwo nie ma najmniejszych szans w starciu na pełną skalę z potęgą US Air Force. Amerykanie mają znaczną przewagę ilościową i jakościową. Podczas gdy Ruscy testują dopiero myśliwce 5 generacji, USA oblatały je już 25 lat temu. Teraz idą już w stronę maszyn bezzałogowych jak X-47B. A wracając do tematu, po zrobieniu sieczki z ruskiego lotnictwa, na plac boju wkracza 300 sztuk A-10 i robią sieczkę z ruskich sił pancernych. Razem z nimi uderza 700 sztuk śmigłowców szturmowych Apacz i 1500 śmigłowców Cobra. Dziękuję, dobranoc!
    19 sty 11:50 | ocena: 52%
    Liczba głosów:455
    52%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~no mercy do ~asdasd: Czolgi ... obecnie to robi sie przezytek, wystarczy poogladac na YT jak pieknie plona saudyjskie abramsy czy tureckie leopardy i to po trafieniu starymi kornetami o posowieckich T55 i T72 to nawet nie ma co wspominac... na dzis czolg bez aktywnej obrony typu stora, tango itp nie ma wielkich szans na polu bitwy. Pancerz jest wazny ale prawda jest taka ze najnowsze PPK przechodza jak przez papier pancerze wszystkich modeli czolgow. Robi sie zupelna komedia jak oglada sie abramsa w metalowej klatce albo merkawe obwieszona lancuchami ewentulanie T55 oblozonego workami z piaskiem ....
    19 sty 11:02 | ocena: 61%
    Liczba głosów:197
    61%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~marzan do ~hahaha: Zapominasz o jednym - że wojska lądowe mają na te cudowne A-10 własne środki przeciwdziałania, czyli poza artylerią lufową (mniej liczną, ale jednak) kupę przenośnych rakiet klasy Iłgy, która to rakieta może w pojedynkę solidnie zbudowanego Wieprza nie strąci, bo mu drugi silnik zostaje po trafieniu, ale gdy lata stadami, to pewnie po zaliczeniu dwóch, trzech trafień zmieni hulający nad polem walki samolot z działkami w dymiący wrak. To wyłącznie kwestia tego, ilu operatorów z wyrzutniami rakiet znajdzie się w oddziałach asystujących czołgom - a może ich tam być w przypadku Rosjan naprawdę dużo.
    Co do opisu ewentualnej wojny - masz rację, Ameryka jest bogatsza, a zatem silniejsza, czyli ma samolotów więcej i lepszych. Ale sama sobie w kolano strzeliła, wynajdując broń atomową, i ten "drobny" element sprawia, że od 70 lat nie jest w stanie, choć chwilami bardzo by chciała, Rosji podbić. Bo jak się zrobi groźnie, czyli większość ruskiego lotnictwa w ramach wojny konwencjonalnej zmieni się w złom, zawsze pozostają Rosjanom pociski balistyczne z solidnymi głowicami, które wybiją połowę populacji USA i zmiotą przemysłową potęgę tego państwa. Zresztą pewnie by Rosjanie nie czekali tak długo i to cudowne, ale trochę delikatne lotnictwo, próbowali na różne sposoby albo zniszczyć, albo obezwładnić właśnie uderzeniami jądrowymi, niszcząc pasy startowe czy elektronikę.
    W sumie to nikt sobie tak naprawdę nie wyobraża, jak by wyglądała taka wojna na serio miedzy tymi krajami. Pewnie, jak wszystkie inne wcześniej, mocno by zaskoczyła fachowców wieloma niespodziankami.
    19 sty 13:50 | ocena: 80%
    Liczba głosów:155
    80%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy