#Rozrywka
Udostępnij
Udostępnij
527

"Nudy, zero emocji": widzowie rozczarowani "Belle Epoque"

Stacja TVN wyemitowała 1 odcinek "Belle Epoque". 10-odcinkowy serial z Małaszyńskim i Cielecką był zapowiadany jako wydarzenie sezonu o wielkim budżecie i niespotykanym rozmachu. Po pierwszym odcinku reakcje fanów są raczej chłodne... "Rozczarowanie", "kicz i niekonsekwencja" – takie komentarze dominują na Facebooku.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (2458)

    ~Adam Pawl : Zbudowaną postacią aktorsko jest inspektor c.k. policji Lubaszenko, także ojciec Olafa. Małaszyński kompletnie nie przygotował się do roli - nie miał pomysłu. Charakteryzacja, dbałość i wyczucie epoki, Krakowa XIX wiecznego jest skandaliczne. Pewne rzeczy nie uchodziły w tamtym czasie, było nie do pomyślenia aby chodzić w rozchełstanym płaszczu czy nie zapiętym surducie - guziki są po to aby je zapinać. Worki nosili tragarze, cebularze, węglarze, czyli określony niźszy stan w drabinie społecznej. Cesarsko królewska policja, wojsko była wzorem w państwie Habsburgów tak jak adninistracji urzędnicza. Absurdalne i koszmarne pomysły nie przystające do epoki to awans z ulicy do policji !!!! Nieprawdopodobne !! Brak dbałości o szczegóły w chrakteryzacji i scenografii. Żaluzje z plastiku. Były zasłony, ciężkie kotary, karnisze !!! Emancypantka (asystentka) Lubosa. Pomysł chyba miał być feministyczny. Wypadł koszmarnie w krakowskich, austriackich czasach. Zabrakło by w wolnej chwili paliła cygara i piła koniak. Kawiarnie, czy restauracje krakowskie to jedne z ciekawszych i pełnych uroku miejsc, niezwykle barwne. DLaczego nie zrobiono zdjęć u Michalika !!!!???? Pokazano jakieś spelunki jak w amerykańskich westernach. Brakowało tylko pianinka rozstrojonego. To czasy bliskie "Wesela" Wyspiańskiego, epoki Boya-Żeleńskiego, Matejki, rzeźbiarza Laszczki, poetów młodopolskich. Zrobiono szmirę. Rossati w kostiumie nie potrafi KOMPLETNIE grać. Ze zdjęć widać że umie grać w mini lub w dźinsach. Nie czuje epoki ani kostiumu. Jak się dostała do tego filmu??? Zagadka. "Aktorzy" nie potrafią mówić !! Nie znają znaków interpunkcji w tekście. Lecą tekstem. Lubos jest dobry ale nie do takich filmów - jest mimo swego uroku, za prosty( chłop jak drąg) - język uliczny. Niektóre kwesteie pisane prostackim współczesnym językiem smsów. Katastrofa. Kto to wszystko przepuścił? Muzyka - DRAMAT. W Krakowie być i nie skorzystać z ani jednego krakowskiego kompozytora: Preisa. Turnaua, Koniecznego, choćby nawet Zielińskiego. Wstyd. Wzięta jakaś tandeta muzyczna z USA z 1972 roku. Nic nie można zrozumieć. Nic sie nie klei.
    17 lut 14:18 | ocena: 92%
    Liczba głosów:1480
    92%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Jeremy I. : Filmu nie widziałem, ale czytając komentarze przypomniało mi się, co pewien aktor kiedyś powiedział, a mianowicie, że aktorstwo to przede wszystkim rzemiosło. Nie wystarczy talent, potrzebne są jeszcze umiejętności: dykcja, artykulacja, mimika, etc. Amerykańscy aktorzy czasem przesadzają kładąc nacisk na niemalże każde słowo, nawet najgłupszą kwestię wypowiadają tak, jakby to była kwestia szekspirowska. Niemniej widać w tym zaangażowanie i staranność. Trochę tego w polskich filmach brakuje.
    17 lut 13:30 | ocena: 89%
    Liczba głosów:345
    89%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~pssst : Czego wy ludzie narzekacie! Telewizja już dawno przestała być źródłem kultury. Wyobraźmy sobie, że obecnie ktoś chciałby zrobić serial Lalka. Przecież nawet na zebranie kasy na gaże dla takiej klasy aktorów / nawet w najmniejszych rolach / nie starczyłoby mu pieniędzy. Pomijając, że dzisiaj większość aktorów i aktorek marzy nie o tym aby zagrać Hamleta czy Julię, ale o tym aby załapać się do reklamy Coca-Coli.
    W latach 60-tych jedyny program TV miał do dyspozycji najlepszych aktorów, reżyserów, scenografów itd. . Dziś przy dziesiątkach kanałów i konkurencji Internetu jak się uda zebrać kilku fachowców to już jest sensacja. Obecnie stacje TV cieszą się kiedy jakiś ich program ogląda 100 tysięcy widzów. Większość kanałów TV jest adresowana do tzw. społecznych nisz a nie do ogółu. W czasach kiedy aby wygrać wybory na prezydenta USA wystarcz komunikacja poprzez portale społecznościowe rola wielkich stacji telewizyjnych TV a nawet tzw. poważnej prasy zmalała wielokrotnie.
    17 lut 17:27 | ocena: 89%
    Liczba głosów:148
    89%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy