#Rozrywka
Udostępnij
Udostępnij
259

Mocne słowa Bogusława Lindy w wywiadzie dla amerykańskich mediów

Amerykański serwis filmowy Deadline.com zamieścił wywiad z Bogusławem Lindą na temat "Powidoków" Andrzeja Wajdy. W rozmowie aktorowi wyrwało się kilka mocnych słów i przekleństw. Do sprawy odnieśli się już przedstawiciele Akson Dystrybucja. "Nie możemy być niestety odpowiedzialni za to, co Pan Bogusław Linda mówi, robi i jaki poziom kultury sobą reprezentuje. Możemy za to zaprosić wszystkich na film 'Powidoki', który do kin trafi już 13 stycznia 2017 r." - skomentowali dla Onet Film.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (464)

    ~Kiki : Zanim zaczniecie ferować wyroki może trzeba by najpierw oglądnąć ten film. Nie zamierzam niczego ujmować p. Wajdzie, ale dla mnie jego filmy są trudne do oglądania że względu na wiejską nudę. Owszem, tematyka filmów wielka i ważna dla nas, ale co do sposobu przekazania tych tematów tak, aby widzę się nim zainteresowałatwo i nie ziewał, to już bez komentarza. Pan Linda miał szczęście grać u innego rodzaju reżyserów, gdzie efekt końcowy był taki, że nie trzeba było nikogo zaganiać do kin na siłę. Zresztą, taki p. Hoffman potrafił wielkie tematy potrafił przenieść na ekran w sposob bardzo interesujący. Tego niestety nie mogę powiedzieć o p. Wajdzie.
    8 gru 16 16:33 | ocena: 66%
    Liczba głosów:497
    66%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Raczysko : Reżyser niezły, zwłaszcza na początku, ale znowu też bez przesady z tym jego rzekomym geniuszem. Jak na siermiężne, byle jakie uwarunkowania PRL-u i tzw. III Przenajświętszej i Niepodległej (do samego końca) Rzeczypospolitej wyróżniał się, ale czy wyróżniał się na tle światowej kinematografii? Wielce wątpliwe. I nawet komplementy Kurosawy za bardzo tego nie zmieniły. Wajda nie miał nawet 1/3 talentu Bergmana, Bunuela, Kubricka, Saury, Hitchcocka, Tarkowskiego, Bertolluciego, Felliniego, Coppoli, Kusturicy, Schlondorffa, Godarda, Scorsese, Formana czy wspomnianego Kurosawy i rodzimego (??) Polańskiego. Znacznie wyżej od niego stawiam Kawalerowicza, Forda, Leszczyńskiego, Kieślowskiego, Żuławskiego czy nawet Hoffmana i Kutza, a obecnie Smarzowskiego. Oskar za całokształt. Tyle że Oskary to niezwykle koniunkturalnie przyznawane nagrody... Druga, o wiele ważniejsza sprawa! Odszedł człowiek wyjątkowo zły! Zamordowania w tak okropny sposób starego, schorowanego konia, jak miało to miejsce na planie "Popiołów", nie wybaczę i nie zapomnę mu nigdy!!! Do czegoś takiego jest zdolny tylko diabeł wcielony! Więc w kontekście tego cała reszta jego złych uczynków nie dziwi specjalnie i jest naturalną konsekwencją jego małego charakteru (krycie córki w wielce śmierdzącej sprawie, wybielanie najsłynniejszego agenta SB, wiernopoddańczość komunistom i PRL-owskie resentymenty, antypatriotyzm). Podobno to był pomysł Żuławskiego, ale to do Wajdy należało ostatnie słowo, ostateczna decyzja, więc i odpowiedzialność spada na niego! Poza tym, jak przyznała Janda, Wajda zawsze stawiał na swoim, dopinał celu i musiało być tak, jak on to widział i pragnął.
    Może Bóg okaże mu miłosierdzie, ja nie.
    8 gru 16 18:47 | ocena: 67%
    Liczba głosów:249
    67%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~To zalgany typ : Panu Lindzie wydaje sie ,ze jak rzuci wulgarnym slowem to jest tako "meski " , "mocarny" czyli prawdziwy facet.Dla mnie przykladem prawdziwie meskie zachowanie pokazala grupa Polakow zagnanych przez Niemcow do kopania rowow przeciwczolgowych w lipcu 1944 r. Ci ludzie z malych wiosek pracujac wraz z kobietami pilnowali sie nawzajem aby nie padlo z ich ust ani jedno brzydkie slowo .A jak sie komus wymknelo niechcacy to byl strofowany przez pozostalych . To byli prawdziwi polscy mezczyzni a nie blazny filmowe pozujace na mocnych facetow .
    8 gru 16 15:20 | ocena: 100%
    Liczba głosów:641
    48%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy