#Rozrywka
Udostępnij
Udostępnij
87
Umieść na stronie

"Mydełko Fa" - historia przeboju disco polo

"Chciałbym cię mydlić mydełkiem Fa. Byłoby fajnie" - ten tekst rozpozna każdy Polak, nawet niebędący fanem muzyki disco polo. Piosenka ta znana była nawet za oceanem, w odległym Chicago. Co łączy Marka Kondrata ze słynnym "Mydełkiem Fa"? Dlaczego o piosence Kondrat mówił "miało być wesoło, okazało się to koszmarem"?

Obecnie status hitów zyskują kolejne kawałki z gatunku disco polo. Każdy kojarzy "Ona tańczy dla mnie" czy popularnego ostatnio "Lodołamacza". Zastanawialiście się kiedyś, jak to się zaczęło i skąd wzięło się disco polo? Wystarczy zapoznać się z historią utworu "Mydełko Fa", który początkowo powstał w ramach żartu, a później okazał się przekleństwem dla jego wykonawców. Dlaczego Marka Kondrata można nazywać "ojcem disco polo"? Zaskakujące odpowiedzi na te pytania poznacie po obejrzeniu klipu!

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (140)

    ~Cesiek : Piosenka jak piosenka , nie zawsze musi byc ambitna, a to, ze podobała sie ludziom , to zaden chyba wstyd nie jest. Sami czasami nie wiemy czego chcemy. Śpiewamy uwazajac , ze to jakies barachło jest, tymczasem ten chłam dostaje status super przeboju nie tylko w Polsce, ale jeszcze dalej. No, i co w tym złego ? co sie stało ? No chyba tylko to ,ze Kondrat nie zarobil na niej. Tyle. A, ze ulica spiewa , no to co . Oj ludzie , artysty wielkie, naprawdę.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    30 sty 15 23:29 | ocena: 92%
    Liczba głosów:69
    92%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~xxl do ~Satyra w krótkich majteczkach: Jesteś kolejnym polskim przygłupem, który nie ma pojęcia o czym pisze.
    Znam p. Marka osobiście i mogę powiedzieć ci tylko jedno. Jest niesamowicie uprzejmym, kulturalnym i serdecznym człowiekiem o niezwykle miłym sposobie bycia. To zapewne dlatego zjednuje sobie sympatię wszystkich. Nie wiem czy te "lachony" lecą na kasę (to pewnie dla ciebie jedyny wyznacznik, skoro jesteś i bez pieniędzy i bez lachona), ale w jego przypadku pieniądze to zupełnie drugorzędna rzecz, bo nawet gdyby ich nie miał to i tak nie mógłby się opędzić.
    31 sty 15 10:04 | ocena: 77%
    Liczba głosów:54
    77%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~pamiętacz : Ależ niektórych boli to disco polo. Kiedy nie lubię jakiejś muzyki, czy wykonawcy, to jej po prostu nie słucham. A przy temacie disco polo cały czas czuć nutę wyśmiewania. Wyśmiewać trzeba artystów-tandeciarzy, a tacy zdarzają się w każdym nurcie muzycznym. Ponadto każda muzyka ma swój czas i miejsce. Jeśli ktoś lubi bawić się np. przy muzyce poważnej czy operowej to proszę bardzo. Ja na weselu wolę "Szaloną" mimo, że na codzień tego nie słucham.
    31 sty 15 08:16 | ocena: 79%
    Liczba głosów:39
    79%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy