#Moto
Udostępnij
Udostępnij
10

Nowe niebezpieczne auta - słabe wyniki crash testów

Producenci lubią chwalić się uzyskaniem pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych. Kiedy zdarzy im się jednak wpadka - siedzą cicho. Jak pokazują wyniki niedawnych crash testów, nawet fabrycznie nowe modele mogą okazać się słabą ochroną dla kierowcy i pasażerów w czasie zderzenia. Zobaczcie, które modele tym razem mocno rozczarowały.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (54)

    ~Pejotpe : Tymi gwiazdkami to bym się nie podniecał aż tak bardzo: raz, że testy wykonywane są w kontrolowanych warunkach przy 60km/h, a przy 120km/h mamy do czynienia z czterokrotnie większą energią kinetyczną i nikt nie bada, jak wyglądają skutki uderzenia z taką prędkością w nieodkształcalną przeszkodę. Dwa - nasi "cudotwórcy" potrafią złożyć auto z czterech ćwiartek po czym oszukać kontroler poduszek powietrznych, przez co taki Kwid to przy tych wytworach to demon bezpieczeństwa.
    26 wrz 16 17:03 | ocena: 71%
    Liczba głosów:52
    71%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~wydech : No coż Polonez bez poduszek dostawał w testach 3 gwiazdki, ale kiedyś inaczej robiło się samochody.
    ale czy oby na pewno gwiazdki oznaczają bezpieczeństwo ? No bo jeżeli samochód dostaje punkty za to ze piszczy jak nie zapniesz pasów albo inne kontrolki to słabo i na pewno to nie uratuje życia. Testy zderzeniowe są robione w warunkach laboratoryjnych i z życiem mają niewiele wspólnego ( tak jak spalanie podawane przez producentów). https://www.youtube.com
    26 wrz 16 17:07 | ocena: 72%
    Liczba głosów:48
    72%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Crash Test do ~Pejotpe: Szansa na przeżycie istnieje tylko i wyłącznie do prędkości w chwili zderzenia 50 km /h i to z przeszkodą pochłaniającą stopniowo energię zderzenia, zderzenie z drzewem przy prędkości 50 km/h skończy się poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi zależnymi od organizmu i jego kondycji
    26 wrz 16 17:19 | ocena: 83%
    Liczba głosów:36
    83%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy