#Technologie.100
Udostępnij
Udostępnij
35

Baby Boom - samolot pasażerski szybszy od Concorde'a

Boom XB-1 to śmiały projekt "następcy" naddźwiękowego superszybkiego samolotu pasażerskiego. Samolot ten ma dać najbardziej wymagającym pasażerom to, co zabrało wycofanie ze służby Concorde'a: niebywale szybkie i komfortowe przemieszczanie się po świecie. Nowy Jork z Londynu w trzy i pół godziny? Bez problemu i w dodatku w cenie standardowego lotu w klasie biznes.

więcej
    Napisz Komentarz

    Popularne komentarze (121)

    ~marzan : Takie samoloty są światu potrzebne niczym kawior i brylanty. Czyli są potrzebne, ale w małych dawkach - by zaspokoić potrzebę luksusu dość nielicznych osób, gotowych płacić dużo za dobra ponadstandardowe. Jedno co dziwne, to to, że tak długo nikt z podobnym pomysłem się nie wyrywał - może technologia napędów jeszcze nie pozwalała porwać się na maszynę, która by spełniała dość ostre wymagania w temacie hałasu, bo to bodajże hałas unicestwił Concorde`a. Cóż, technika idzie naprzód a milionerów na świecie przybywa, więc pewnie sytuacja dojrzała do zaoferowania im szybkiej komunikacji dla zamożnych. Zwłaszcza że oprócz milionerów są na świecie też urzędnicy radośnie szastający groszem publicznym i gdy już takie zabawki zaistnieją, kolejne rządy a potem i firmy dojdą do wniosku, że po prostu nie sposób żyć nie mając ponaddźwiękowej maszyny, by powieźć spasione cztery litery a to na konferencję, a to do rodziny na weekend. I nie przesadzam tu - kto by kiedyś pomyślał, że ogromną transportową maszyną wojskową będzie się jakiś premier woził w pojedynkę do rodziny na niedzielę? A jednak.
    Dlatego jako inwestor spałbym w miarę spokojnie - jakiego by zbytku kto nie wymyślił, zwykle znajdzie nabywców na ten luksus, przy czym na początek są to ci krwiopijcy, co to bliźnich tak okropnie wykorzystują, a potem głównie ci, co deklarują chęć obrony przed krwiopijcami. Np pani premier z partii na okrągło mówiącej o solidarności Polaków - tak jakby to przeciętny Polak latał sobie na weekend wojskowymi transportowcami w cenie przelotu kilkadziesiąt tysięcy za jedną rundkę Warszawa-Śląsk.
    25 mar 11:25 | ocena: 65%
    Liczba głosów:60
    65%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~daff do ~...pójdź dziecię, ja cię uczyć każę...: Pierwszy prototyp Tu-144 powstał 2 miesiące wcześniej od Concorde. Ledwo latał, ale ruskie musieli być pierwsze ;)
    Ruskie skopiowali Concorde, ukradli co się dało i tyle. Typowy przykład szpiegostwa przemysłowego.
    Pośpiech związany z pierwszeństwem oblotu (przed Concorde) sprawił, iż maszynę trapiły do końca nieusunięte usterki i poważne awarie. Było to przyczyną wielu przymusowych lądowań, co w oficjalnej prasie przekładano na "kurtuazyjną wizytę" (np. w Warszawie, w 1971). Dochodziło m.in. do pękania skrzydła i utraty paliwa w locie, liczne były awarie silników. Tu-144 uległ dwóm katastrofom, zbudowano 16 szt. Wycofany z lotów pasażerskich w 1978.
    Concorde - zbudowano 20 szt. i 1 katastrofa. Wycofany z lotów pasażerskich w 2003 roku!
    Concorde latał 15 lat dłużej od jego ruskiej podróbki.
    26 mar 15:18 | ocena: 61%
    Liczba głosów:34
    61%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    ~Krakus : Zaje iście długi artykuł, tyle faktów
    24 mar 16:52 | ocena: 95%
    Liczba głosów:123
    95%
    100%
    Zgłoś oceń: -1 +1
    Pokaż więcej komentarzy