#Podróże.100
Udostępnij
Udostępnij
0

Przeszczep włosów tylko w Stambule! Turystyka medyczna kwitnie w Turcji

Trudno ich nie zauważyć, szczególnie w tych dzielnicach Stambułu, które są popularne wśród turystów. Noszą charakterystyczne opaski lub mają zaczerwienioną skórę głowy. To osoby, które zdecydowały się na przeszczep włosów. W Turcji trwa boom na tego rodzaju usługi – kraj stał się głównym celem turystyki medycznej mieszkańców Zatoki Perskiej.

- Zdecydowałem się na ten zabieg, bo wyłysiałem. Moje włosy zrobiły się rzadkie, więc wybrałem przeszczep - mówi Faisal Abou Ahmed, jeden z pacjentów.

Klinika, którą odwiedzamy, przyjmuje 30 pacjentów dziennie. Operacja trwa od 6-8 godzin. Najpierw pobiera się włosy do przeszczepu, a następnie umieszcza się je w wybranym miejscu.

Tego rodzaju usługi świadczone są przez około 300 ośrodków. Do tego dochodzą niezwykle atrakcyjne ceny – ok. 1200 euro za zabieg.

- Jednym z powodów jest atrakcyjna cena. Kolejnym, równie ważnym, jest wysoka jakość świadczonych usług. Chirurgia plastyczna, zabiegi przeszczepu włosów stoją w Turcji na bardzo wysokim poziomie. Pacjenci decydują się na wysokiej jakości usługę za jedną czwartą zwyczajowej ceny - mówi Talip Tastemel, szef jednej z klinik.

Rynek turystyki medycznej w Turcji cały czas się rozwija – pomimo burzliwych wydarzeń w 2016 r., w tym próby zamachu stanu i serii zamachów terrorystycznych.

- Gdy spojrzymy na wyniki turystyki medycznej w ubiegłym roku, zauważymy 5-procentowy wzrost. To dowód na to, że pomimo kryzysu w turystyce, pomimo tego, że do Turcji przyjeżdża coraz mniej obcokrajowców, masz sektor ma się całkiem dobrze - mówi Emre Ali Kodan ze Stowarzyszenie Turystyki Medycznej.

W ubiegłym roku na zabieg przeszczepu włosów zdecydowało się 60 tysięcy zagranicznych turystów. Wszystko wskazuje na to, że turystykę medyczną w Turcji czekają złote lata.

więcej
    Napisz Komentarz

    Skomentuj jako pierwszy.

    Pokaż więcej komentarzy